czwartek, 18 maja 2017

- 440 - Czereśnie zawsze muszą być dwie

Piękna książka opowiadająca o miłości. Jest to historia wielu osób, które łączy jedno- stara willa.

Zosia- główna bohaterka- dziedziczy dom po swojej zmarłej znajomej, którą traktowała jak babcie. Różne zakręty losu sprawiły, że dziewczyna postanowiła się do niego przeprowadzić zostawiając za sobą przeszłość i miasto. Każdy dzień w nowym domu przynosił nowe niespodzianki, a wraz z nimi coraz więcej zagadek i niewiadomych. Do tego co jakiś czas na drodze Zosi pojawiała się dziwna kobieta, która wydawała się czytać Zosi w myślach, a także próbowała ostrzec przed niebezpieczeństwem. Młoda kobieta postanowiła poznać historię swojego domu, w którym zaczęła nowe życie. Historia, którą zaczęła poznawać po kawałku i układać w całość jak puzzle okazała się zarówno piękna jak i tragiczna.

Powieść ta łączy przeszłość z teraźniejszością w bardzo fajny sposób. Wszystko ze sobą współgra i się wzajemnie uzupełnia.

Historia trzyma w napięciu do ostatniej strony. A opisywana teraźniejszość jest równie ciekawa co historia z przeszłości. Główna bohaterka jest cudowną, ciepłą i sympatyczną osobą, z którą się ma ochotę zaprzyjaźnić i wypić razem z nią kawę w ogrodzie przed jej willą.

Książka o tym, że nic nie dzieje się bez przyczyny, a każda nasza decyzja ma wpływ na przyszłość.

1 komentarz:

  1. Lubię książki Magdy Witkiewicz :) choć przeczytałam dopiero kilka z jej dorobku, to bardzo mi się podobały i po "Czereśnie..." sięgnę z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń